W poniedziałek 28 września około godziny 6:45 na Rondzie Mogilskim pojawił się kandydat na prezydenta Krakowa, niosąc skrzynię z obwarzankami. Przez kilkanaście minut rozdawał je przechodniom, rozmawiał z mieszkańcami i dziękował za poparcie po pierwszej turze. W trakcie spotkań pojawiły się deklaracje wsparcia od osób, które głosowały już w I turze lub zamierzały zagłosować w II turze.
Jak wyglądała akcja na Rondzie Mogilskim?
Kandydat przybył punktualnie rano i przez kilka minut wręczał pieczywo zainteresowanym. Jedna z rozmów z mieszkańcem prowadzona była po angielsku; obcokrajowiec pytał o pomysły na ochronę lokalnych miejsc pracy po zwolnieniach w krakowskich korporacjach. Gibała wskazał na problem przemian technologicznych i przenoszenia zasobów do innych krajów jako istotne wyzwania dla rynku pracy w mieście.
Co zapowiedział przed drugą turą?
Podczas krótkiej rozmowy z dziennikarzami kandydat oświadczył, że będzie prowadził merytoryczną kampanię i nie zamierza stosować „ciosów poniżej pasa”. Zaapelował do kontrkandydatki o podobne podejście. Powiedział też, że konieczne będą audyty, porządki w administracji i wyrównywanie budżetu miasta, jeśli jego sztab zwycięży w II turze.
Gibała zadeklarował zamiar tworzenia dużego centrum innowacji, które ma wspierać krakowskie start-upy oraz przyciągać zagranicznych przedsiębiorców, z planowanyym rozwojem miejsc pracy w obszarach takich jak biologia, biotechnologia i badania kosmiczne. Zapowiedział również, że będzie zabiegał o część głosów wyborców ugrupowań, które w I turze poparły innych kandydatów.
Co z terminami i dalszym harmonogramem?
Kandydat przypomniał o terminie drugiej tury wyborów wyznaczonej na 11 października i zapowiedział kolejne poranne spotkanie z mieszkańcami na Rondzie Mogilskim; na wcześniejszym wydarzeniu informował, że spotkanie rozpoczyna się o godzinie 6:45. W swoich wypowiedziach podkreślał, że nadchodzący okres przed II turą będzie intensywny i skoncentrowany na kontakcie z wyborcami.
Druga tura zaplanowana jest na 11 października.