W czasach PRL dostęp do zachodnich kosmetyków był ograniczony, dlatego na rynku pojawiały się zarówno krajowe kompozycje, jak i importowane zapachy sprzedawane w sklepach Pewex czy Baltona. Niektóre flakony zyskały silny ładunek sentymentalny i do dziś są rozpoznawalne. Wśród pamiętanych marek znajdują się zarówno produkty polskich firm, jak i międzynarodowe bestsellery, które po 1989 roku stały się powszechnie dostępne.
Jakie damskie zapachy były popularne?
Wśród damskich zapachów wyróżniała się Pani Walewska, produkowana przez Miraculum od 1971 roku, opisywana jako kompozycja z aldehydami, różą i jaśminem. Innym rozpoznawalnym aromatem była linia Być Może firmy Pollena, dostępna w kilku wariantach, między innymi Paris i Tokyo. Wśród importów lub perfum sprzedawanych w Pewexie wymieniano Bourjois Kobako — oryginalnie z 1936 roku, oraz zapachy takich marek jak Cacharel, Dior czy Elizabeth Arden, które zaczęły pojawiać się częściej pod koniec lat 80. i w latach 90.
Jak pachnieli mężczyźni w PRL?
Męskie kosmetyki tamtych lat obejmowały tradycyjne wody kolońskie i mocne kompozycje. W ofercie krajowej były między innymi Przemysławka produkowana przez Pollena-Lechia od 1932 roku oraz Prastara firmy Florina, inspirowana klasyczną recepturą wody kolońskiej. Popularne były też wody kolońskie o bardziej „męskim” charakterze, jak Brutal oraz importowane lub luksusowe wersje Old Spice dostępne w Pewexie. Dezodoranty i wody toaletowe, takie jak Basia czy Impuls, również budowały zapachową codzienność.
Czym różniły się zapachy przed i po 1989 roku?
W latach 80. dominowały cięższe, orientalne i piżmowe nuty; przykładem są polskie kompozycje wzorowane na zachodnich bestselerach, jak Currara inspirowana Poison Diora. Po 1989 roku rynek otworzył się na kolorowe opakowania i większy wybór; w latach 90. często pojawiały się zapachy o nutach wanilii i piżma, a na półkach zagościły m.in. Dior Fahrenheit (1988) oraz Dior Dune (1991). Niektóre marki z tego okresu — Cacharel z zapachami Eden i Noa — stały się powszechnie rozpoznawalne w Polsce dopiero po transformacji.
Wiele flakonów z epoki PRL stało się dziś obiektem kolekcjonerskim i bywa przedmiotem aukcji internetowych, co potwierdza trwałe zainteresowanie tamtymi kompozycjami.