Przy skrzyżowaniu ul. Stella‑Sawickiego z ul. Stefana Steca pojawia się odrastające stanowisko rdestowca japońskiego. Czytelnik zgłosił, że roślinę koszono i próbowano niszczyć chemicznie w lipcu i wrześniu 2025 r. oraz wiosną 2026 r., jednak chwast odrasta i rozrasta się na sąsiednie miejsca — rośnie po prawej stronie drogi, przed skrętem na Cogiteon, bezpośrednio przy chodniku.
Dlaczego rdestowiec japoński jest groźny?
Rdestowiec ostrokończysty (rdestowiec japoński) tworzy rozległy system kłącz, który potrafi odrastać nawet z fragmentu o długości 1 cm. Pędy osiągają 2–3 m wysokości, a przyrost dzienny może wynosić do 10 cm. Kłącza sięgają do około 3 m w głąb ziemi i rozrastają się na boki do kilku metrów, co ułatwia kolonizowanie terenów nadrzecznych, przydroży i nieużytków.
Roślina zacienia siedliska, ogranicza wzrost gatunków rodzimych i może zmniejszać bioróżnorodność. Kłącza są na tyle silne, że potrafią uszkadzać chodniki, asfalt i elementy betonowe. Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego ostrzega, aby nie przenosić części rośliny — ich fragmenty łatwo powodują nowe zarodnienia.
Jak Kraków planuje działania przeciw rdestowcowi?
Miasto przeznaczyło około 100 tys. zł na usuwanie rdestowca w 27 lokalizacjach. Prace zaplanowano na okres od września do końca października 2025 r. Zakres działań obejmuje m.in. bulwary wiślane, Łąki Nowohuckie, Staw Płaszowski, dawne kamieniołomy Libana oraz parki Tetmajera, Borkowskiego i Witkowickiego. Wytypowano także skwery przy ul. Wielickiej, rejon Kapelanki oraz pętlę tramwajową Wieczysta; łączna powierzchnia objęta zabiegami ma wynieść około półtora hektara.
Stosowane metody będą różne w zależności od miejsca. Przewidziano długotrwałe zacienianie i okrywanie stanowisk, ręczne usuwanie pędów, próby dotarcia do kłączy oraz iniekcje herbicydowe. W miejscach o wartości historycznej albo przy chronionych drzewostanach rozważana jest metoda elektryczna polegająca na niszczeniu tkanek roślin prądem. Po zakończeniu prac cała biomasa zostanie zabezpieczona i zutylizowana.
Co mogą zrobić właściciele i mieszkańcy?
Władze miejskie wskazują, że obowiązek przeprowadzenia działań zaradczych leży po stronie właściciela działki, na której stwierdzono występowanie gatunku inwazyjnego. Urząd przypomina, że usuwanie najlepiej prowadzić przed okresem kwitnienia, a mechaniczne cięcie młodych pędów warto powtarzać wielokrotnie w sezonie — nawet do 6–8 razy — aby osłabić roślinę. Nie należy przekopywać stanowiska ani przemieszczać ziemi z miejsca, w którym rósł rdest, aby nie spowodować dalszego rozsiewu kłączy.
Zgłoszenia o stanowiskach rdestowca przyjmuje Wydział Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa. Można je przesyłać na elektroniczną skrzynkę podawczą Gminy Miejskiej Kraków lub na adres e‑mail [email protected], zgodnie z formularzem dostępnym w Biuletynie Informacji Publicznej. Po weryfikacji zgłoszenia urząd ustala osobę lub instytucję odpowiedzialną za zwalczanie rośliny na danym terenie.
Prace usuwania rdestowca w Krakowie rozpoczną się we wrześniu 2025 r. i potrwają do końca października 2025 r.