W Krakowie zespoły z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz firma Bioceltix SA współpracują przy opracowaniu terapii dla psów z atopowym zapaleniem skóry (AZS). Celem przedsięwzięcia jest stworzenie produktu leczniczego, którego substancją czynną będzie standaryzowana mieszanina biomolekuł wydzielanych przez mezenchymalne komórki macierzyste. Choroba ma przewlekły przebieg, wiąże się z uporczywym świądem oraz zmianami skórnymi i dotyka znaczącej części populacji psów.
Na czym ma polegać bezkomórkowa terapia?
Rozwijany preparat opiera się nie na przeszczepie żywych komórek, lecz na składnikach ich sekretomu. W skład substancji aktywnej mają wchodzić między innymi pęcherzyki zewnątrzkomórkowe (EVs) oraz inne frakcje wydzielane przez komórki macierzyste. Taka formuła powinna zapewnić większą stabilność i ułatwić przechowywanie oraz zastosowanie kliniczne w porównaniu z terapiami komórkowymi. Badania mają także ocenić potencjał immunomodulujący oraz oddziaływanie na mechanizmy zapalne odpowiedzialne za AZS.
Jak przebiega współpraca nauki z biznesem?
Uniwersytet Jagielloński odpowiada za etap laboratoryjny prac, w tym izolację i szczegółową charakterystykę badanych frakcji sekretomowych oraz ocenę ich właściwości funkcjonalnych w modelach in vitro. W projekcie uczestniczy zespół z Zakładu Biologii Komórki UJ, a wśród wymienionych osób jest prof. Ewa Zuba-Surma. Bioceltix SA pełni rolę lidera konsorcjum i wnosi doświadczenie w rozwoju produktów opartych na mezenchymalnych komórkach macierzystych oraz zaplecze produkcyjne w standardzie cGMP. Plan prac obejmuje także optymalizację procesów biotechnologicznych, skalowanie produkcji oraz przedkliniczne badania in vitro i in vivo mające zweryfikować profil bezpieczeństwa i mechanizm działania kandydata na lek.
Co to oznacza dla właścicieli psów?
Obecne leki dla psów z AZS koncentrują się głównie na łagodzeniu objawów i nie zawsze zapewniają długotrwałą kontrolę choroby. Projekt badawczy ma za zadanie opracować alternatywne podejście terapeutyczne, które w przyszłości mogłoby ułatwić stosowanie i przechowywanie preparatu weterynaryjnego. Na etapie, na którym znajdują się obecnie prace, nie podano terminów rozpoczęcia badań klinicznych ani dostępności rynkowej produktu. Całość prac jest finansowana ze środków europejskich, a realizacja obejmuje etapy od badań podstawowych do przygotowania procesu produkcyjnego.
Całkowity koszt przedsięwzięcia to ponad 19,5 mln zł.