9 września podopieczna jednego z nowohuckich Domów Pomocy Społecznej wróciła do placówki z obrażeniami twarzy i zgłosiła, że została napadnięta w rejonie osiedla Słonecznego. Po udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowana wskazała dwie kobiety, które miały uczestniczyć w zdarzeniu. Funkcjonariusze z Komisariatu VIII odnaleźli wskazane osoby i przeprowadzili z nimi czynności w miejscu wskazanym przez pokrzywdzoną.
Jak przebiegało zatrzymanie?
Policjanci wylegitymowali 35‑ i 45‑latkę na miejscu wskazanym przez poszkodowaną. Następnie wszystkie osoby zostały przewiezione na Komisariat Policji VIII w Krakowie w celu przeprowadzenia dalszych czynności procesowych. Kobiety twierdziły, że do żadnej napaści nie doszło i że telefon miały otrzymać dobrowolnie.
Jakie zarzuty postawiono?
Po zgromadzeniu materiału dowodowego 35‑ i 45‑latka usłyszały zarzut rozboju popełnionego wspólnie i w porozumieniu. Postawiony czyn kwalifikuje się do kary do 15 lat pozbawienia wolności. Decyzją prokuratora obie podejrzane zostały objęte środkiem zapobiegawczym w postaci policyjnego dozoru.
Co powinny robić placówki opiekuńcze i świadkowie?
Placówki opiekuńcze zgłaszają policji przypadki urazów u podopiecznych i udzielają niezbędnej pomocy medycznej. Dokumentacja obrażeń oraz wskazanie osób podejrzanych ułatwiają policji i prokuraturze wyjaśnienie przebiegu zdarzenia. W opisanej sprawie to właśnie wskazanie poszkodowanej doprowadziło do zatrzymania dwóch kobiet.
Obie podejrzane zostały zatrzymane i objęte nadzorem policyjnym.