W południowo‑wschodniej części Krakowa, na osiedlu Złocień zamieszkiwanym przez około 10 tys. osób, pojawił się intensywny fetor opisywany przez mieszkańców jako kwaśny i duszący. Najwięcej skarg nadeszło w dniach 9–12 września 2026, a sygnały trafiały m.in. przez platformę znowusmierdzi.pl oraz lokalne grupy na Facebooku.
Skąd może pochodzić fetor?
Miejskie analizy wskazują, że uciążliwe zapachy w południowo‑wschodniej części Krakowa pochodzą przede wszystkim z terenów Rybitw i Płaszowa. Wśród wymienianych źródeł są firmy zajmujące się składowaniem i przetwarzaniem odpadów, garbarnia oraz miejska oczyszczalnia ścieków. W ocenach miasta udział poszczególnych źródeł rozkłada się w przybliżeniu w stosunku 60:40; nie wszystkie osoby zgłaszające problem akceptują to ustalenie.
Jak reaguje miasto i jakie działania były prowadzone?
Magistrat realizował pilotaż intensywniejszego mycia ulic, który miał ograniczyć emisje zapachowe związane z infrastrukturą kanalizacyjną. Program prowadzono w poprzednim roku od 2 lipca do końca września; prace wykonano czterokrotnie — 2 lipca oraz 13, 20 i 27 sierpnia — na ponad 90 km tras. Koszt pilotażu wyniósł 6 410 zł brutto. Na podstawie oceny urzędników program nie wykazał jednoznacznej poprawy przy masowych zgłoszeniach, dlatego jego kontynuacja nie jest przewidywana.
Co planowane jest w dłuższej perspektywie?
Miasto zapowiada modernizację miejskiej oczyszczalni ścieków; prace planowano prowadzić do 2028 roku. Działania inwestycyjne mają zmniejszyć uciążliwości zapachowe związane z funkcjonowaniem obiektu, choć terminy i zakres wpływu na odory będą zależne od harmonogramu prac.
Jak mieszkańcy zgłaszali problem i jakie są ich obserwacje?
W okresie nasilonych uciążliwości, w ciągu kilku dni zarejestrowano około 200 zgłoszeń tylko ze Złocienia na platformie znowusmierdzi.pl. Opinie mieszkańców opisują zapach jako przenikający do mieszkań nawet przy zamkniętych oknach i występujący godzinami. Dyskusje o problemie pojawiają się także w dłuższej perspektywie na forach internetowych — wątki dotyczące odorów w rejonie Płaszowa i Rybitw istnieją co najmniej od 2025 roku.
Urząd Miasta Krakowa oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zostali poproszeni o informacje na temat prowadzonych kontroli i możliwych przyczyn ostatniego nasilenia odorów; odpowiedzi na te zapytania były oczekiwane w kolejnych dniach po zgłoszeniach.
Źródłem zgłoszeń pozostają bezpośrednie sygnały od mieszkańców i systemy raportowania odoru. W miarę postępu zapowiedzianych inwestycji w infrastrukturę oczyszczalni możliwe będą kolejne kontrole i oceny efektywności podjętych działań.