Dodano: 09 listopada 2018r. przez Agnieszka Konik-Korn

O rogalach świętomarcińskich

blog „Co na obiad?”
O rogalach świętomarcińskich

Jak co roku przed świętem św. Marcina, w sklepach i cukierniach zaczynają się pojawiać rogale świętomarcińskie – wypełnione białym makiem i bakaliami. Nie pamiętam, żeby dawniej te rogale cieszyły się takim wzięciem, jakim się cieszą od ładnych paru lat. Wielu naszych znajomych przygotowuje rogale razem z dziećmi, wykorzystując taką okazję do wspólnego spędzenia czasu. I bez wątpienia takie własnoręcznie przygotowane wypieki są najzdrowsze i najpyszniejsze. Można do nich schować, co się tylko lubi! Nie zdziwią więc nikogo rogale z orzechami, czekoladą, marcepanem czy innymi dobrodziejstwami – wszak tu chodzi o stworzenie czegoś wspólnie i własnymi rękami, a nie o dokładne trzymanie się przepisu.

 

Oryginalne nie znaczy zdrowe

 

Nie wiem, czy jednak wiecie, że tradycyjne, certyfikowane rogale świętomarcińskie mają nie tylko zastrzeżoną nazwę, ale i skład, który zatwierdza Kapituła Poznańskiego Rogala Świętomarcińskiego? Aby cukiernia mogła sprzedawać rogale pod taką nazwą, musi trzymać się przepisu. A w składzie certyfikowanego rogala są: „nadzienie wyrabiane z białego maku z cukrem, okruchami ciasta biszkoptowego, masą jajeczną, margaryną (!), orzechami, rodzynkami, owocami w syropie lub kandyzowanymi (czereśnie, gruszka, skórka pomarańczowa) oraz aromatem migdałowym”.

 

Zdrowe nie znaczy mniej smaczne

 

Dlatego też w Bronowickiej Spiżarni nie znajdziecie certyfikowanych rogali świętomarcińskich. Już na początku działania naszego sklepu uznaliśmy za zasadę zamawianie wypieków tylko na maśle, nie na margarynie, która zawiera szkodliwe tłuszcze trans. Dlatego zamawiamy sękacz na maśle, brownie na maśle, ciasteczka na maśle, a nawet pączki na maśle – tylko od sprawdzonych producentów lub takich, którzy specjalnie dla nas takie maślane wypieki przygotują. Zresztą, bardzo zachęcam do pytania o składy wypieków w poszczególnych piekarniach i cukierniach. Można się naprawdę wiele dowiedzieć...

 

A tych, którzy chcieliby upiec świąteczne rogale samodzielnie – zapraszamy do Bronowickiej Spiżarni po biały mak, pyszne masło, bakalie, miód, mleko ekologiczne i inne składniki, które możecie zawinąć w najlepsze, uformowane z miłością rogale. A w ramach świętomarcińskiej wariacji możecie je nawet nazwać po swojemu :-)