Dodano: 17 lipca 2020r. przez Agnieszka Konik-Korn

Błyskawiczny krem z pomidorów - zupa idealna na lato

Kiedy byłam mała, nie znosiłam zup do czasu, aż popularne zrobiły się zupy - krem. Aktualnie, kremowe zupy są dla mnie alternatywą dla pełnowartościowego, wzmacniającego i ciepłego posiłku - tak ważnego w ciągu intensywnego dnia. A to, że jest ciepły, wcale nie przeszkadza nawet w letnie upały. Dziś zapraszam na energetyczny krem z pomidorów.
Błyskawiczny krem z pomidorów - zupa idealna na lato

W upalne dni nasz organizm potrzebuje dużo płynów. Nie jest to jednak jednoznaczne z piciem litrów wody z lodem czy  innych schłodzonych napojów. One, oczywiście, przynoszą chwilową ulgę i orzeźwienie, jednak na dłuższą metę, wyzwalają jeszcze większe zapotrzebowanie na picie i stwarzają ryzyko wystąpienia wstrząsu termicznego - kiedy do rozgrzanego organizmu dostarczymy lodowatego płynu. Łatwo wtedy także o anginę!

Dlatego warto zadbać o różnorodne nawadnianie organizmu - np. picie ciepłej herbaty z miętą, domowych kompotów (najlepiej nie dosładzanych cukrem), ale także jedzenie ciepłych zup. Nie muszą to być gęste zupy, wypełnione kaszą czy makaronem, ale latem świetną altrnatywą będą proste kremy warzywne.

Jednym z takich prostych i smacznych dań jest lekkostrawna zupa-krem z pomidorów. Mamy kilka sposobów, aby ją przygotować - nie zawsze musi to być zupa na niedzielnym rosole.

Dziś przedstawiam Wam przepis na najprostszy, letni, błyskawiczny krem z pomidorów.

 

 

Potrzebujemy:

- kilku świeżych pomidorów (w zależności od tego, jak gęsta ma być zupa i dla ilu osób ją przygotowujemy) - ja użyłam 6 pomidorów dla naszej 5-cioosobowej rodziny.

- 1 kostkę bulionu warzywnego z dobrym składem - np. tego: https://www.bronowickaspizarniasklep.pl/produkt/przyprawy/bulion-warzywny-66g-biooaza-5907771442433

lub wywar z jarzyn (marchew, pietruszka, kawałek selera, kawałek pora - zagotowane wcześniej)

- 2 ząbki czosnku

- wodę

- sól i pieprz do smaku

Opcjonalnie (jako dodatki):

- oliwę z oliwek

- świeżą bazylię

- mozarellę lub parmezan

Pomidory miksujemy na mus razem z czosnkiem, dodajemy kostkę bulionową (takie gotowe kosteczki można przygotować również samemu - o tym innym razem), dolewamy wodę w odpowiedniej ilości i zagotowujemy - ok. 10-15 minut. Całość przecieramy przez sitko, przelewając z jednego do drugiego garnka, dodajemy sól i pieprz do smaku, i raz jeszcze podgrzewamy.

I w sumie to cała filozofia.

Ale - aby zupa była jeszcze bardziej aromatyczna, posypujemy ją świeżymi listkami bazylii i skrapiamy oliwą z oliwek. 

W wesji niewegańskiej - można również dorzucić do takiej gorącej zupy utartą mozarellę (jak kluseczki) lub parmezan - w zależności od gustu.

Moża także zabielić krem pomidorowy śmietanką 18% (w wersji wege może przydać się gęste mleczko kokosowe, choć ono nada zupie nieco innego aromatu).

Taka zupa w połowie dnia to świetne wzmocnienie dla organizmu (przetworzone pomidory zawierają likopen - przeciwutleniacz, który pomaga zwalczać wolne rodniki oraz są źródłem potasu - tak potrzebnego w upalne dni).

U nas w domu zawsze jest bitwa o ostatnią chochelkę!

Pyyycha!